Recenzja szkolenia: “All-in-Two / Bring Biology and Digital Workflow Together” oraz “Implant Related Soft Tissue Management”

Rodzaj szkolenia: wykłady + warsztaty
Tematyka: Periodontologia, implantologia, stomatologia cyfrowa
Stosunek jakości do ceny: 9,5/10
Cena szkolenia: 6000 zł (Implant Related Soft Tissue Management), 600€ (Bring Biology and Digital Workflow Together)
Czas trwania: 3 dni, 22 godziny
Kiedy byłem na szkoleniu: październik 2017
Organizator: C. Witt (Thommen Medical)
Gdzie: Monachium
Prowadzący: Prof. Dr. Markus Hurzeler, Dr. Otto Zuhr
Materiały szkoleniowe: Brak, jedynie materiały reklamowe

Szkolenie, na które przymierzałem się od dłuższego czasu, szczególnie, że prof. Hurzeler ma już niemal status legendy jeśli chodzi o mikrochirurgię i zabiegi na tkankach miękkich. Słysząc wiele dobrego, miałem spore oczekiwania.
Pierwsza sprawa, która mnie zaskoczyła, to że prof. Hurzeler głównie zajmuje się implantologią, a to dr. Zuhr jest periodontologiem w ich praktyce. Zawsze myślałem, że prof. Hurzeler to głównie perio.

Szkolenie trwało od środy do piątku – najpierw jeden dzień z prof. Hurzelerem gdzie pokazywał możliwości zastosowania skanerów cyfrowych (pracuje na skanerze Trios 3shape) do przyspieszenia leczenia. Dzięki wykorzystaniu scan-body, możliwe jest pobranie cyfrowego wycisku już w dniu implantacji, dzięki czemu możliwe jest ograniczenie leczenia implantoprotetycznego do dwóch wizyt – implantacji, a po 3 tygodniach oddania pracy na implancie. Po 3 tygodniach oddanie? Tak, obecnie jest to możliwe, tez byłem tym mocno zaskoczonym, ale to działa. I jest to naprawdę postęp, chociaż oczywiście obwarowany pewnymi ograniczeniami. Dużo przykładów klinicznych, pokazane na co zwracać uwagę, też przegląd aktualnych badań i rekomendacji jeśli chodzi o dobór leczenia, systemu implantologicznego i samej struktury wizyt.
W części praktycznej oprócz samej implantacji wykonywaliśmy indywidualne odbudowy tymczasowe na łącznikach tymczasowych, mieliśmy też okazję zobaczyć i poćwiczyć samo skanowanie. Tak jak pisałem kiedyś, to z każdym kolejnym takim szkoleniem utwierdzam się, że cyfrowa stomatologia to przyszłość.

Druga część szkolenia to już kwestia zarządzania tkankami miękkimi, głównie z naciskiem na implanty. Ta część trwała dwa dni i była prowadzona przez Dr. Zuhra. Pierwszy dzień skupiał się na odcinku funkcjonalnym (bocznym), a drugi dzień na strefie estetycznej. Świetne przykłady i omówienie jakie metody działają, co i przede wszystkim – kiedy stosować. Komentarze też do poszczególnych metod augmentacji tkanek miękkich i twardych, co warto stosować.
Przegląd Evidence Based Dentistry, ale też i spojrzenie na to co klinicznie się sprawdza. Duuuużo konkretów i przydatnych informacji.
Bardzo ciekawe zajęcia praktyczne. Pobieranie przeszczepów FGG i CTG. Technika jednego cięcia, deepitelizacja, pobranie z guzowatości. Wszystko połączone z wykorzystaniem – pogrubienie strefy dziąsła rogowaciejącego, zwiększenie objętości tkanek, pokrycie deficytów tkanek miękkich – dokoronowe przesunięcie płata poprzez tunel w połączeniu z CTG. Zmodyfikowany roll + przedsionkowy tunel przy odsłonięciu implantu połączone z wkręceniem implantu i założeniem śruby gojącej w zaugmentowanym miejscu. Różnice w zabiegach w szczęce i żuchwie. Do tego wszystkiego oczywiście techniki szycia.

Podsumowując:
Rewelacyjne szkolenie, chyba najlepsze od strony ilości praktycznej wiedzy, na jaki byłem. Bardzo dużo rzeczy, które od razu zastosuję w praktyce. Nie jest tanie (tak jak i samo Monachium), jednak zdecydowanie warte tej ceny.
Bardzo fajna atmosfera, sama integracja po szkoleniu też przyjemna – w dobrych restauracjach, ze smacznym jedzeniem (trochę ciężkim, bo typowo bawarskim, ale to wiadomo kwestia gustu).
W trakcie szkolenia oczywiście zapewnione jedzenie i picie, na dobrym poziomie (chociaż nie było “wow”). Hurzeler i Zuhr – pasjonaci.

Jedna tylko uwaga – odradzam zapisywać się na te szkolenia, jeśli dopiero zaczynamy przygodę ze stomatologią i/lub nie robiliśmy jeszcze podobnych zabiegów. Jeśli ktoś nie miał do czynienia z tkankami miękkimi, implantami itp., to na szkoleniu się po prostu pogubi. Wykonywane zabiegi były już z tych bardziej zaawansowanych i można się potem zawieść, bo ciężko nam będzie cokolwiek ze szkolenia potem wdrożyć, czyli będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Ale jeśli już działamy w tych tematach – to zdecydowanie polecam, bo naprawdę jest to najwyższy poziom szkoleń, zarówno od strony tematyki, organizacji, jak i samych wykładowców.